PONOWIENIE PROFESJI BR. JARKA

Tegoroczne odnowienie ślubów zakonnych przez brata Jarka Krupę z Nowej Soli, odbyło się w niecodziennym dla takiej uroczystości miejscu, mianowicie w kaplicy klasztornej Braci Chrystusa Cierpiącego. Liturgii przewodniczył i Słowo Boże wygłosił, ordynariusz diecezji Radomskiej Je. bp. Marek Solarczyk, to na Jego ręce br. Jarek ponowił swoja sympliczna profesję Rad Ewangelicznych czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

Przez Wezwanie Boże każda osoba konsekrowana została powołana do tworzenia szczególnej, oblubieńczej więzi z Chrystusem, która znajduje swoje dopełnienie poprzez konsekrację, czyli złożenie ślubów: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa. Za Przykładem Pana Jezusa, w całkowitym oddaniu się Ojcu i zaufaniu w prowadzenie Ducha Świętego. W praktyce polega to na pragnieniu by oddać Jemu całe swoje życie i umiejętności, by kochać Go, służyć Mu za wzorem Naszych Świętych Ojców Franciszka I Pio szczególnie wszystkim Chorym i cierpiącym na duszy i ciele, a jednocześnie w tej relacji uczyć się Jego spojrzenia pełnego miłości na ludzi i być świadkami jego dobroci i miłosierdzia, które chcemy okazać wszystkim bez wyjątku. Jak wzór na tej drodze nam swojego Syna, Chrystusa-Sługę i abyśmy szli za Nim jego śladami (1P 2,21). <To czego przez konsekrację pragnę się uczyć to szukania woli Oblubieńca w sposób szczególny na modlitwie, otoczony wspólnotą Braci którzy razem tworzyć mamy Jego szczególną rodzinę, kroczącą za wskazaniami naszego Założyciela Ojca Albina.> – komentuje br. Jarosław

TRANSITUS DUSZY ŚWIETEGO OJCA FRANCISZKA

Wieczorem, 3 października Święty Ojciec Franciszek z Asyżu odszedł do Pana. Ten dzień jest  wyjątkowy dla wszystkich, którym bliski jest Seraficki Ojciec Franciszek, w tym również nam Braciom Chrystusa Cierpiącego jego duchowym synom. Wieczorem tego dnia Biedaczyna odszedł do Pana. Od wieków na pamiątkę śmierci Franciszka obchodzone jest specjalne nabożeństwo: Transitus. Franciszkanie na całym świecie łączą się duchowo i wspominają odejście swego Założyciela do niebieskiej chwały. Tak to wydarzenie opisuje św. Bonawentura:

„Gdy przez dwa lata od otrzymania świętych stygmatów, a w dwudziestym roku od swego nawrócenia, został wygładzony licznymi uderzeniami ciężkich chorób, jak kamień, który ma być umieszczony w gmachu niebieskiego Jeruzalem, i jak dzieło artystyczne doprowadzony do doskonałego stanu pod młotem wielorakich utrapień, prosił, aby go zaniesiono do Matki Bożej w Porcjunkuli, by tam, gdzie otrzymał ducha łaski, oddał również ducha życia. Przyniesiony tam, chciał czynem ukazać prawdę, że nie ma już niczego wspólnego z tym światem w tej ciężkiej chorobie, która zamknęła wszelki ból. Porwany zapałem ducha, położył się obnażony na gołej ziemi. W tej ostatniej chwili, kiedy nieprzyjaciel mógł jeszcze okazać swą gniewną moc, chciał nago prowadzić walkę z nagim. Leżąc już na ziemi, po zdjęciu odzienia z płótna na worki, swoim zwyczajem skierował twarz ku niebu, koncentrując się cały na jego chwale i lewą ręką zakrył ranę prawego boku, aby nie była widoczna. Powiedział do braci: Ja wykonałem to, co do mnie należało, a o tym, co do was należy, niech was pouczy Chrystus. Gdy zbliżała się godzina jego przejścia, polecił zwołać do siebie wszystkich braci, którzy tam mieszkali. W obliczu swej śmierci dodawał im otuchy i z ojcowskim uczuciem zachęcił do miłowania Boga. Długo mówił o cierpliwości i ubóstwie, a także o wierności wobec świętego Kościoła Rzymskiego, kładąc ponad wszystko troskę o zachowanie Ewangelii. Gdy wszyscy bracia siedzieli wokół niego, wyciągnął nad nimi ręce składając je na kształt krzyża, ponieważ zawsze kochał ten znak. Mocą Ukrzyżowanego i w Jego imię udzielił błogosławieństwa wszystkim braciom tak obecnym, jak i nieobecnym. Ponadto dodał:
Trwajcie wszyscy synowie w bojaźni Pana i zawsze w Nim pozostawajcie. A ponieważ zbliża się pokusa i udręczenie, szczęśliwi są ci, którzy wytrwają w tym, co rozpoczęli. Ja zaś pospieszam do Boga, którego łasce powierzam was wszystkich.

Gdy mąż Bogu najdroższy skończył to słodkie napomnienie, rozkazał, aby przyniesiono mu księgę Ewangelii. Prosił, aby mu czytano Ewangelię według św. Jana, rozpoczynając od słów: Było to przed świętem Paschy (J 13,1). Później tak, jak mógł, zaczął się modlić słowami Psalmu: Głosem moim wołałem do Pana, głosem moim błagałem Pana (Ps 142). Odmówił cały Psalm i tak go zakończył: Mnie – powiedział – oczekują sprawiedliwi aż do momentu, gdy dasz mi nagrodę.

Gdy wypełniły się w nim wszystkie tajemnice i owa najświętsza dusza uwolniona od ciała zanurzyła się w bezmiarze Bożej światłości, błogosławiony mąż zasnął w Panu.

Biedaczyna z Asyżu odszedł do Pana wieczorem 3 października 1226 r. przy kapliczce Porcjunkuli, kolebce zakonu. Umierał w pokoju, choć bardzo cierpiał. Pod koniec swojego życia był prawie niewidomy, na ciele nosił krwawiące rany – stygmaty. Bał się też o losy zakonu. Tuż przed śmiercią kazał położyć się na ziemi, tuż przy swojej ukochanej kapliczce Matki Bożej Anielskiej, nazywanej Porcjunkulą, czyli „wybraną cząstką”. Pochowano go w kościele św. Jerzego w Asyżu, a w 1230 r. ciało przeniesiono do specjalnie wybudowanej bazyliki noszącej jego imię.

Obłóczyny br. Jacka

W dniu wczorajszym, to jest pierwszego października, Brat Jacek Hoff pochodzący z Rzeszowa, został przyjęty do nowicjatu Braci Chrystusa Cierpiącego. Widocznym znakiem nowego życia w Bogu jest przyjęcie habitu wspólnoty dokonanego podczas ceremonii obłóczyn. Przyjęcia dokonał Przełożony Generalny Wspólnoty Brat  Zdzisław Dmitroca, obrzędowi przewodniczył Brat Paweł Bolibok mistrz nowicjatu, dokonał on również poświęcenia i wręczenia stroju zakonnego. Ta radosna i podniosła za razem uroczystość odbyła się w gronie braci i zaproszonych gości, Kustosza Sanktuarium ks. Zbigniewa Staniosa i Przełożonej miejscowej wspólnoty klasztornej Sióstr Służek Maryi Niepokalanej s. Anny jaworskiej

Rekolekcje 2022

W Dniach 5-9 września nasz klasztor stał się miejscem odnowy duchowej, gdyż bracia naszej wspólnoty  przeżywali swoje doroczne rekolekcje zakonne. Jest to czas kiedy  bracia pozostawiają wszystkie prace i działania, które mogłyby ich oderwać od skupienia, a koncentrują swoją uwagę wyłącznie na swoim życiu z Bogiem.

W każdych rekolekcjach Duch Święty pełni rolę oświecenia, przynaglenia do dobrego, poddaje dobre pragnienia, wskazuje na błędy i grzechy. Tym, którym się podczas tych rekolekcji był, kapucyna brata Jarosława Banasiuk, pełniący na co dzień misję Gwardiana Lubelskiego klasztoru  znajdującego się w dzielnicy Poczekajka.

Tematem przewodnim rekolekcji były napomnienia świętego Patriarchy Franciszka. Ojciec Rekolekcjonista w niezwykły sposób odsłonił nam głębię zawartą w tych z pozoru prostych i skondensowanych w treści tekstach. Ojciec Jarosław roztoczył przed braćmi niezwykle konkretny świat drogi duchowej, nakreślony przez świętego Biedaczynę z Asyżu, Wskazując w ten sposób braciom nie łatwą, ale z Bożą pomocą możliwą drogędo komunii  z Bogiem i jedności ze współbraćmi.

Relikwie św. Andrzeja Boboli w naszym klasztorze.

W piątka 1 lipca bracia udali się do grobu św. Andrzeja, który znajduje się w  dedykowanym Mu sanktuarium, przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie. Tam mieli okazję by pomodlić się przy szklanej trumnie, zawierającej Jego doczesne szczątki. Podczas Mszy Świętej, Kustosz Sanktuarium przekazał braciom kapsułę zawierającą fragment uświęconego przez chwalebne życie i męczeńską śmierć, ciała Świętego. Wdzięczni Ojcom Jezuitom za pozytywne rozpatrzenie naszej prośby, prosimy: święty Andrzeju domowniku naszego klasztoru módl się za nami i za Ojczyzną naszą.

ŚLUBY WIECZYSTE

W sobotę drugiego października bieżącego roku, podczas Eucharystii, najświętszej modlitwy Kościoła, w łączności z tą bezkrwawą ofiarą Chrystusa, ośmiu Braci Chrystusa Cierpiącego, oddało się na wyłączną własność Bogu. Sześciu z nich złożyło pierwszą w historii wspólnoty profesję wieczystą, najmłodszy z Braci po raz pierwszy złoży swoje śluby a jeden z nich ponowił swoją wolę pójścia za Jezusem.

Podczas śpiewu Litanii błagalnej bracia padli na twarz przed Trójjedynym Bogiem, aby złożyć swą słabość we Wszechmocy i Miłosierdziu Boga- leżenie krzyżem symbolizuje najgłębsze uniżenie siebie wobec Majestatu Bożego oraz najusilniejszą modlitwę. Postawa ta lepiej niż słowa wyraża całkowite oddanie się Bogu i poczucie własnej słabości. Gdy bracia leżeli krzyżem poruszony świadectwem braci dołączył do nich mały chłopiec uwielbiając Boga, w tym geście uniżenia i błagania.

Po złożeniu przez braci wieczystych ślubów zakonnych, bp. Marek Solarczyk odmówił nad profesami wieczystymi, uroczystą modlitwę błogosławieństwa zwaną również konsekracją.

Ojciec Święty Jan Paweł II mówił że „ Życie konsekrowane znajduje się w samym sercu Kościoła. Stanowi ono cenny i nieodzowny dar teraźniejszości i przyszłości Kościoła, ponieważ jest głęboko zespolone z jego życiem, z jego świętością i misją”. Dlatego wspierajmy Braci by wytrwali w swoim ofiarowaniu Bogu, a ich przyjęta przez Boga i potwierdzona przez Kościół, ofiara niech wyjednuje wiernym obfite błogosławieństwo i łaski.

Doroczne Rekolekcje Wspólnotowe

W dniach 06-09 września odbyły się doroczne rekolekcje Wspólnoty Braci Chrystusa Cierpiącego. Wspomnianym ćwiczeniom duchownym przewodniczył ks. Krzysztof Hawro redaktor diecezjalnej edycji tygodnika „NIEDZIELA”, oraz Katolickiego Radia Zamość, jak również wikariusz parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Starym Zamościu. Motywem przewodnim rekolekcji były cnoty św. Józefa, zamieszczone w litanii ku jego czci. Ojciec rekolekcjonista ukazał jego postać jako niezwykle aktualny w dzisiejszym kontekście kulturowym wzór życia zakonnego i kapłańskiego, jak również potężnego orędownika u Boga. Dziękuję ks. Krzysztofowi za obfitość słowa rzucanego w glebę naszych serc, obyśmy stali się urodzajnym gruntem, wydającym obfity plon.

Rekolekcje Powołaniowe

Na początku września odwiedziło nas dwóch kandydatów chcących przyjrzeć się bliżej naszemu życiu. Wspólnota ze swej strony miała okazję lepiej poznać tych, którzy pragną się stać naszymi braćmi. Był to czas modlitwy , wielu rozmów wspólnotowych i prywatnych który napełniał duchową radością nasze serce. Była okazja by poznać najbliższą okolicę i tak wspięliśmy się szlakiem królewskim na Łysą Górę by tam pokłonić się relikwiom Krzyża Świętego strzeżonego pilnie przez Misjonarzy Oblatów Niepokalanej. Nawiedziliśmy też stary kompleks klasztorny w Rytwianach który swoim majestatycznym pięknem i nie tak rzadką w dzisiejszym świecie ciszą, świadczy o pobożności swoich dawnych mieszkańców Kamedułów. Ale jak wszystko w tym świecie tak i ten czas braterskiego spotkania dobiegł końca. Kandydaci jak sami mówią, znaleźli wiele odpowiedzi, ale jak to często bywa na miejsce starych pytań pojawiły się nowe. Dlatego prosimy w ich imieniu by wesprzeć naszą wspólną, ostateczną decyzję, szturmem do Ducha Świętego by wypełniła się Wola Boga.

Odpust Miłosierdzia 2021 w Ośrodku „Eremy”

W tak zwaną Przewodnią niedzielę, czyli drugą niedzielę po Wielkanocy, obchodzone jest święto Miłosierdzia Bożego. Do kalendarza liturgicznego wpisał je na prośbę Episkopatu Polski Ojciec Święty Jan Paweł II w 1995 roku, wprowadzając to święto dla wszystkich diecezji w Polsce. W dniu kanonizacji Siostry Faustyny 30 kwietnia 2000 roku Papież ogłosił to święto dla całego Kościoła.

Inspiracją dla ustanowienia tego święta było pragnienie Jezusa, które przekazała Siostra Faustyna. Pan Jezus powiedział do niej: Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia (Dz. 299). Pragnę, aby święto Miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia Mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski (Dz. 699).

Ten dzień jest uroczystością tytularną dla niewielkiego kościółka zagubionego pośród pagórków wsi Kałków. Kościółek ten znajduje się w ośrodku rekolekcyjnym „Eremy” położonym na Wzgórzu Miłosierdzia, nieopodal Sanktuarium Bolesnej Królowej Polski Pani Ziemi Świętokrzyskiej. W czasie poza pandemią odpust gromadził dużą grupę parafian i przybyłych pielgrzymów, jednak w tym roku ze względu na obowiązujące obostrzenia, liczba biorących udział w uroczystościach była znacznie okrojona. Przed rozpoczęciem mszy świętej odbyło się krótkie czuwanie modlitewne, które poprowadzili bracia z zakonu Braci Chrystusa Cierpiącego: br. Adam Sztukiewicz i br. Adrian Paprocki. Na co dzień bracia tego zakonu, sprawują opiekę nad tym miejscem, przyjmując na wypoczynek i rekolekcje ludzi szukających wyciszenia i duchowej odnowy. Mszy Świętej odpustowej przewodniczył i kazanie wygłosił ks. Marcin Kalbarczyk pracujący na co dzień jako kapelan w miejscowym DPS i Hospicjum św. o Pio w Kałkowie.

Błogosławieństwo pokarmów

Święcenie pokarmów świątecznych jest starym zwyczajem w Kościele. Przypomina on prawdę, wyrażona przez Świętego Pawła: „ czy jecie czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie wszystko na chwałę Bożą czyńcie. Spożywanie posiłków jest też czynnością świętą, dlatego modlimy się przed i po jedzeniu, a największe święto Zmartwychwstania święcimy także pokarmy. Już w godzinach rannych Wielkiej Soboty, w każdej rodzinie, przygotowuje się pokarmy do poświęcenia, tak też się dzieje w naszej Wspólnocie Zakonnej. Poświęcenia pokarmów dokonał br. Paweł Bolibok